Dorsz + ratatouille.


Konkurs z "Francuskim Szefem Kuchni" Julii Child!

Krem brokułowo-koperkowy.


Tarta czekoladowa z kandyzowaną pomarańczą.


Grzybowe pęczotto.

Ostatnim rzutem na taśmę  (choć pewnie i tak nie w porę ;) ) podrzucam pomysł na grzyby. Po kolejnych darach losu (albo nawet lasu) od Pana Be. chciałam zrobić coś ciekawego i wykorzystać następną porcję borowików w efektywny sposób. Myślałam o risotto, ale ostatecznie skończyło się na... pęczotto ;) Danie bez wielkiej filozofii, robi się prawie samo, wydziela intensywny leśny zapach i do tego świetnie smakuje. To był dobry pomysł na zakończenie sezonu na świeże grzyby :)