Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Keep Fit. Pokaż wszystkie posty

Ciasteczka na dietę. | Diet cookies.


Kalafiorowy spód do pizzy. | Cauliflower pizza crust.

USA odc.2 : Atlantic City. / Sałatka z makaronem sojowym i łososiem.

Ok. Czas na odcinek drugi amerykańskiej przygody. Tydzień temu w czwartek wybraliśmy się na wycieczkę do Las Vegas Wschodniego Wybrzeża, czyli do Atlantic City w New Jersey. Była to wycieczka zorganizowana przez naszego pracodawcę. Tu plus. Bilet kosztował nas $28, a w cenę wchodził przejazd tam i z powrotem (o ile ktoś się nie spóźnił na autobus) oraz kupon do kasyna o wartości $25. Cała reszta zależała od nas. To też plus. Jednak mieliśmy zdecydowanie za mało czasu dla siebie. Z Allentown wyjechaliśmy o 9:30. Wg planu wycieczki czas wolny mieliśmy mieć od 12 do 18. W praktyce czas był skrócony o przeszło godzinę, ale nie na narzekaniu chcę się w tej notce skupić. Był to bowiem w tym czasie mój pierwszy wolny dzień po 10 dniach pracy i nie chciałam aby taki szczegół go zepsuł. Przygodę w Atlantic City zaczęłyśmy od kasyna. Miałyśmy tam sporo frajdy, choć byłyśmy mocno zdziwione i zasmucone, że nasz 25cio dolarowy kupon wsadzony do jednej maszyny może być wykorzystany tylko na niej. Z tego też powodu drukowałyśmy kolejne kupony z najmniejszymi nawet wygranymi. Ja nie miałam niestety niewyobrażalnego szczęścia i udało mi się wygrać tylko koło $18, ale innym Polakom się poszczęściło i wygrali nawet po kilkadziesiąt a w jednym przypadku było to nawet $180 :) Morał z tego taki, że w kasynie można wygrać niemałe pieniądze, trzeba jednak uważać, bo jest to dość wciągające i najmniejsza nawet wygrana powoduje chęć wygrania większej kwoty, dlatego trzeba wiedzieć kiedy przestać ;)

Faszerowana cukinia.


Wiosenna sałatka na Wielkanoc.

Na świątecznych stołach zawsze jest pełno sałatek. Nie ważne czy to Wielkanoc, Boże Narodzenie, urodziny dziadka, rocznica ślubu rodziców, imieniny cioci czy Bóg wie jaka jeszcze okazja. I ja się wcale temu nie dziwę, bo robi się je szybko (no może poza tradycyjną jarzynową ;) ), a składniki można łączyć w przeróżne kombinacje. Problem jest tylko taki, że często są one wręcz utopione w majonezie, czy innych ciężkich sosach. Dlatego w tym roku postanowiłam przygotować dla Was propozycję lekkiej, wiosennej sałatki na świąteczny stół. Nie zabraknie w niej jajek oraz wiosennych atrybutów takich jak rzodkiewka, ogórek czy szczypiorek, zaś dressing zawiera w sobie nutę rzeżuchy. Znika w tempie ekspresowym, więc lepiej od razu przygotujcie sobie większe porcje ;)


Sałatka z pęczakiem i tuńczykiem

Jest jedna taka sałatka, którą mogłabym jeść bez końca. Ryżowa z tuńczykiem. Kilka nieskomplikowanych składników tworzy zestaw, którego nigdy nie mam dość ;) Powracając do zdrowego plażowego odżywiania postanowiłam tę sałatkę nieco zmodyfikować, coś dodać, coś zamienić i dzięki temu powstała kolejna smaczna mieszanka. Nie zraziło mnie do niej nawet to, że jadłam ją przez cały ubiegły tydzień przez nieprzemyślane ilości składników ;) W takiej porcji sprawdzi się za to na pewno na imprezach, bo możecie być pewni, że Wasi goście będą chcieli więcej i więcej :)


Naleśniki ze szpinakiem

Fasolowa trochę inaczej.

Sałatka z grillowanym kurczakiem i bakłażanem


Sałatka z wędzonym łososiem i mozzarellą

Dietetyczna kapuścianka

Grillowany łosoś z placuszkami z cukinii.


Leczo w wersji fit.


Dorsz + ratatouille.


Krem brokułowo-koperkowy.


Zupa-krem ze szparagów. I coś więcej.


Zupa-krem z pomidorów.


Sałatka z tuńczykiem.


Faszerowane papryki.


Wodne lody ogórkowo-cytrynowe.

Moda na lody na patyku na blogach kulinarnych trwa w najlepsze. Nie da się ukryć, że i ja miałam bardzo długo chętkę na ich przygotowanie. Powstrzymywał mnie przed tym czynem tylko brak odpowiednich foremek. Inna sprawa, że jakoś szczególnie nie oddawałam się poszukiwaniom takowych. Ale tylko do ubiegłego tygodnia. Siła obrazków z popsicles przypiętych na portalu Pinterest była tak mocna, że w końcu zaczęłam przekopywać Allegro. No i trafiłam na świetną okazję! Na jednej z aukcji ktoś sprzedawał zestaw foremek do lodów. Przetarłam oczy ze zdumienia gdy przeczytałam opis aukcji. Okazało się bowiem, że za 20 zł można kupić zestaw składający się z 8 paczuszek z 4 foremkami, co w sumie pozwala przygotować aż 32! lody na patyku. Zaryzykowałam, kupiłam. I nie pożałowałam. Odbierając przesyłkę na poczcie cieszyłam się jak dziecko i jeszcze przed rozpakowaniem paczki kłębiły mi się w głowie pomysły na wykorzystanie jej zawartości...


Wczorajszy upalny dzień szybko zweryfikował listę pomysłów na lody i padła decyzja o jak najszybszym wypróbowaniu foremek. Stanęło na tym, że najbardziej orzeźwiające będą 'lizaki wodne' i dylemat miałam tylko w kwestii ich smaku. Zajrzałam do lodówki. Ogórek, mnóstwo cytryn... Na parapecie doniczka z miętą. A gdyby tak? Zaryzykuję... I powiem Wam, że efekt był zaskakująco wspaniały. Lody ogórkowo-cytrynowe wyszły obłędne. Pyszne i bardzo chłodzące. Na dni, w które żar leje się z nieba, są idealne.  Przygotujcie je na wypadek gorącego weekendu, na pewno nie pożałujecie :)


Wodne lody ogórkowo-cytrynowe.
Składniki (na 4 sztuki):
  • 1/2 dużego ogórka (ok. 15 cm kawałek)
  • sok z 1/2 cytryny
  • listki z 2-3 gałązek mięty
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1/4 szklanki przegotowanej wody

Sposób przygotowania:
Ogórka umyć, pokroić na ćwiartki i usunąć pestki (nie obierać ze skórki!). Pokroić na nieduże kawałki, wrzucić do wysokiego naczynia, dodać sok cytrynowy, miód, wodę i listki mięty. Zblenderować do uzyskania w miarę jednolitej masy. Rozlać do foremek, włożyć patyczki i wstawić do zamrażarki. Po ok. 30-45 minutach przemieszać zawartość foremek, aby drobne kawałki ogórka i mięty były na całej powierzchni lodów i wstawić z powrotem do zamrażarki do całkowitego zamrożenia(woda oddzieliła się od rozdrobnionego miąższu ogórka, który wypłynął do góry, przemieszanie pozwoli uzyskać jednolitą masę loda). 

SMACZNEGO!